Kartki z kalendarza

Kartki z kalendarza

Na początku tego roku dostałam kuchenny kalendarz z kartkami do wyrywania, różniący się od tych, które wisiały u mnie w latach ubiegłych tym, że na odwrocie zamiast przepisów na ogórkową i mielone, czy porad typu jak odrdzewiać, znajdują się cytaty literackie. Odtąd nawykłam by dzień po dniu, zrywając wieczorami kartkę opisującą dzień miniony, konfrontować zamieszczoną tam sentencję z wydarzeniami, które tego dnia miały miejsce. Czasami zdarzało się, że tekst nieźle komentował wypadki, które wcześniej miały miejsce. No i zrodził się pomysł, aby zaprojektować cykl miniatur literackich, w których mikro-zdarzenia z codzienności opatrzyć by można było komentarzem z kalendarza, przy okazji włączając na powrót w obieg różne piękne lub cenne sformułowania zdolnych lub mądrych ludzi. I by w ten sposób dokonywać swoistego „uwznioślenia” naszych powszednich czynności i zdarzeń, by odnosić się z uwagą (i sympatią!) do spotykanych, a choćby tylko mijanych ludzi.

Cały tekst do przeczytania w kwartalniku Wyspa